Menu Zamknij

Czas sceniczny w „Kordianie” Juliusza Słowackiego

 

   Od samego początku romantyczni twórcy liczyli się bardziej z zachowaniem łańcucha obnażanego toku myślowego niż z uporządkowaniem przebiegu rozgrywanej akcji.

 

 

 

   Czas „Kordiana” możemy podzielić na czas ludzki, czyli historyczny i czas boski (lub jak kto woli – szatański), czyli biblijny. Z tym drugim mamy nade wszystko do czynienia w scenie „Przygotowania” i w szóstej aktu III. Oczywiście wymiar nieziemski ma miejsce również w innych miejscach słowackiego dramatu, nawet w tych historycznych.

 

   Kordian jako postać pozostaje świadoma i aspektu ziemskiego, i przejawu pozaziemskiego. Dzięki intuicji orientuje się, co ma się wydarzyć. Rzecz jasna nie należy zapominać, iż przedstawione argumenty i kontrargumenty w dramacie nie tylko świadczą o filozoficznym spojrzeniu na wydarzenia, ale również na wiedzę wynikającą z wniosków autora wysuniętych już po klęsce powstańców.

Translate »