Menu Zamknij

Gatunek – „O psie, który jeździł koleją” Romana Pisarskiego

    Dzieło skryby urodzonego w Stanisławowie jest opowiadaniem. Już na początku jesteśmy informowani przez narratora, iż historia zdarzyła się w pięknym kraju, którego kształt przypomina ogromnego buta – we Włoszech.

    Na domiar tego zaciekawia nas tym, iż nie jest to zmyślona historyjka, a jednocześnie pozostaje dziwna. Skoro tak, możemy myśleć, że to biały kruk w literaturze. Dzięki tym wiadomościom oczekujemy czegoś niezwykłego.

    Z dalszej treści utworu wiemy, kiedy i gdzie wszystko się działo. Poznajemy główną postać – psa Lampo oraz jego znajomych. Narrator ukazuje nam zdarzenia, które już się zdarzyły, gdyż stosuje czas przeszły: „oczekiwano na pociąg”, „brał do pyska klucz”, „zaczął wracać do sił”. Poza tym wypowiada się w trzeciej osobie. Osoba opowiadająca o wydarzeniach w książce pt. „O psie, który jeździł koleją” Romana Pisarskiego z pewnością nie ma wpływu na zdarzenia, nie bierze w nich udziału, jednakże zna przejścia, myśli i odczucia bohaterów, wobec mówi nam o nich.

    W każdym zdarzeniu przedstawionym przez polskiego autora uczestniczą pierwszoplanowe postaci, czyli lampo i zaprzyjaźniony z nim ojciec trójki dzieci. To, co miało miejsce w tym opowiadaniu, zostało czytelnikom przekazane w sposób chronologiczny, inaczej rzecz ujmując w takiej kolejności, w jakiej się wydarzyły opisywane zdarzenia.

    Zapoznając się z tym dziełem, zostajemy wzbogaceni o przeżycia bohaterów. Narrator przybliża nam nawet ich emocje, dzięki czemu mamy szansę lepiej wyobrazić sobie sytuacje, w jakich się znaleźli, a zatem łatwiej jest nam zrozumieć oraz wyciągnąć poprawniejsze wnioski z ich postępowania.